Takie małe latareczki, akurat tego jest całkiem sporo w gadżetach na wagę, ale większość to plastikowe reklamówki nic nie warte. Te są w aluminiowych obudowach, mają tradycyjne żaróweczki, ale jest wielu entuzjastów, którzy montują w takich latarkach diodę LED i mają świetny sprzęt za ułamek ceny nowej ze sklepu.
Te kosztowały razem około 4 zł.
Gadżety znalezione w sklepach z tanią odzieżą, zazwyczaj kupowane na wagę. Czasem niezłe sprzęty, czasem po prostu fajne ciekawostki.
niedziela, 6 marca 2016
sobota, 5 marca 2016
Metalowe armatki
Małe metalowe armatki, mają tylko około 10 centymetrów, ale bardzo ładnie wyglądają na biurku. Takie gadżet po prostu, żeby sobie stał. Jak się mi znudzą zostaną zastąpione czymś innym.
Trochę ważą, więc musiałem odczekać aż w sklepie będzie przecena wtedy kosztowały już tylko po kilka złotych.
Trochę ważą, więc musiałem odczekać aż w sklepie będzie przecena wtedy kosztowały już tylko po kilka złotych.
piątek, 4 marca 2016
Kostki do gry
Trochę zapomniane, ale w pewnych kręgach nie tylko dzieci wciąż popularne. Pomimo komputerów jest wielu fanów gier planszowych i innych wymagających do gry przeróżnych kostek. Może ktoś też losuje numery do Lotto. Tak też można.
Na wagę wychodzą jakieś grosze, więc ciężko tu mówić o cenie.
Na wagę wychodzą jakieś grosze, więc ciężko tu mówić o cenie.
czwartek, 3 marca 2016
Uniwersalne etui na ebooka
Etui jest bardzo przydatne, gdy chcę się czytać ebooka w metrze, w pracy i często się go wozi w torbie lub plecaku. W moim przypadku sprawdza się także bardzo dobrze podczas mojego ulubionego czytania w wannie. Nie ma lepszej formy relaksu.
Na wagę kosztowało jakie 5 zł.

wtorek, 1 marca 2016
Karty do gry bardo duże i bardzo małe
Dzisiaj karty do gry. Takie super wielkie fajne dla dzieciaków. Dla porównania obok płyta CD. Przy uczeniu przedszkolaków zasad bardzo przyjemne i trudniej je zgubić. Kosztowały kilka złotych, dokładnie nie pamiętam.
Obok malutkie talie podróżne, jedna w pudełku, które można przyczepić na przykład do plecaka. Miło pomagają spędzić czas w podróży. Malutkie talie kosztowały około 2zł każda.
Kamienny kompas
Taka mała ozdoba na biurko. Cieszą mnie takie małe zabawki. Wiem, że w komórce mam super wypasiony GPS, ale to nie o to chodzi. No i może się przydać jak wydarzy się jakiś 'armagedon' i cała elektronika padnie ;)
poniedziałek, 29 lutego 2016
Ręczna maszyna do szycia
Taka małe, ale przydatna zabawka. Czasem trzeba coś szybko przyszyć a dzięki temu urządzeniu trwa to tylko kilka sekund i wygląda profesjonalnie. Jak szyję ręcznie to wszystko wygląda tak jakbym przed szyciem się porządnie czegoś napił. Zasilanie 4 paluszkami (AA). Koszt 9 zł.
Subskrybuj:
Posty (Atom)







